Ułatwienia dostępu

Sfinansowano ze środków Funduszu Edukacji Finansowej, którego dysponentem jest Minister Finansów i Gospodarki. Realizatorem Kampanii jest Fundacja Think!

Kradzież pieniędzy z konta – dowiedz się, jakie masz prawa

Rozmawiamy z Olgierdem Świostkiem, adwokatem, specjalistą w zakresie prawa cywilnego i finansowego.

Media co chwilę opisują „wyczyszczone” konta. Prawa konsumenta są jednak konkretne: zwrot przy nieautoryzowanej transakcji (do 13 miesięcy), wsparcie Rzecznika Finansowego i zgłoszenie do CERT/Policji. Ekspert tłumaczy też najczęstsze błędy i podaje złote zasady, które realnie podnoszą szanse na odzyskanie środków.

Co jakiś czas media informują o nowych przypadkach oszustw i wyłudzeń finansowych polegających na wyprowadzeniu pieniędzy z kont bankowych. Co możemy zrobić jako konsumenci? Jakie mamy prawa i z jakich narzędzi możemy skorzystać, by zwiększyć szansę na odzyskanie utraconych środków?

Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych, klient ma prawo do zwrotu pieniędzy za nieautoryzowaną transakcję, jeśli zgłosi ją do banku w ciągu 13 miesięcy od daty zdarzenia. Bank może jednak odmówić zwrotu, jeśli udowodni, że doszło do rażącego niedbalstwa – na przykład udostępnienia danych logowania czy numeru karty osobom trzecim. Każda sytuacja jest oceniana indywidualnie – inaczej potraktowany zostanie młodszy użytkownik, który zna zasady bezpieczeństwa, a inaczej senior, który mógł zostać wprowadzony w błąd. Niezależnie od wieku – zawsze warto znać swoje prawa i nie rezygnować z ich dochodzenia.

Gdzie można szukać wsparcia, jeśli bank odrzuci naszą reklamację?

W razie sporu z instytucją finansową można zwrócić się o interwencję do Rzecznika Finansowego. Jeśli mamy do czynienia z podejrzaną wiadomością, linkiem czy próbą wyłudzenia danych, warto zgłosić taki incydent do CERT Polska poprzez formularz dostępny w internecie. Dzięki temu można zapobiec kolejnym atakom i ostrzec innych użytkowników.

Co ze zgłoszeniem przestępstwa na policję? Czy zawsze powinniśmy o tym pamiętać?

Jak najbardziej. Każdy, kto padł ofiarą oszustwa, powinien złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – z artykułu 286 (oszustwo) lub 287 (oszustwo komputerowe) Kodeksu karnego – na policję lub do prokuratury. Nawet jeśli postępowanie zostanie umorzone, samo zgłoszenie ma ogromne znaczenie. To dowód, że ofiara działała z należytą starannością, co może później pomóc w rozmowach z bankiem lub w postępowaniu cywilnym. Warto pamiętać, że nie ma się czego wstydzić – ofiarą oszusta może zostać każdy.

Jak przygotować się do zgłoszenia oszustwa na policję?

Najważniejsze jest, by dokładnie opisać całe zdarzenie – najlepiej od razu, gdy tylko zorientujemy się, że coś jest nie tak. Trzeba zapisać daty i godziny rozmów, treść wiadomości, a także dane osób, z którymi mieliśmy kontakt. Konieczne jest zabezpieczenie potwierdzeń przelewów, korespondencji mailowej, zrzutów ekranu z ofert czy ogłoszeń. Warto zachować także numery kont, adresy e-mail, nicki z portali czy numery telefonów, z których kontaktował się oszust. Z biegiem czasu takie szczegóły umykają, dlatego szybka reakcja ma kluczowe znaczenie.

A co w sytuacji, gdy przestępca działa z zagranicy? Czy to utrudni dochodzenie naszych praw?

Jeśli pieniądze trafiły na rachunek zagraniczny, ich odzyskanie może być trudniejsze. W ramach Unii Europejskiej współpraca służb jest stosunkowo sprawna, ale poza nią postępowania prowadzone są na podstawie umów dwustronnych. Oznacza to, że procedura może być dłuższa i bardziej skomplikowana, choć nie oznacza to, że w takiej sytuacji odzyskanie pieniędzy jest całkowicie niemożliwe.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której oszust podszywa się pod konkretny bank czy firmę inwestycyjną. Czy jako konsumenci możemy domagać się odszkodowania od takiego podmiotu?

To bardzo trudne. W takich przypadkach pozostaje zazwyczaj droga karna lub cywilna, ale są to postępowania wymagające czasu, pieniędzy i determinacji. Czasem dopiero skarga nadzwyczajna do Sądu Najwyższego może pomóc w sytuacji, gdy wszystkie inne środki zawiodły. Warto jednak próbować, szczególnie jeśli istnieją przesłanki, że bank lub firma finansowa nie dochowała należytej staranności i nie zabezpieczyła się właściwie przed takim oszustwem.

Jakie błędy popełniamy najczęściej, próbując odzyskać pieniądze?

Najczęstszym problemem jest zbyt późna reakcja i brak kompletu dowodów. Wiele osób nie przestrzega procedur reklamacyjnych, z którymi można zapoznać się na stronie instytucji finansowej lub zgłasza reklamację wyłącznie telefonicznie, bez potwierdzenia na piśmie. Często też zniechęca się po pierwszej odmowie ze strony takiego podmiotu, choć w rzeczywistości warto konsekwentnie dochodzić swoich praw. Czas i determinacja odgrywają tu ogromną rolę.

O jakich „złotych zasadach” warto pamiętać, by zwiększyć szansę na odzyskanie pieniędzy?

1. Reaguj natychmiast – skontaktuj się z bankiem i spróbuj wstrzymać transakcję.
2. Zgłoś sprawę organom ścigania – nie wstydź się, ofiarą oszustwa może zostać każdy.
3. Zabezpiecz dowody – nie kasuj korespondencji, zrzutów ekranu ani potwierdzeń przelewów.
4. Zadbaj o formalności – reklamację złóż na piśmie lub e-mailem i poproś o numer sprawy.
5. Zmień hasła – jeśli mogły zostać przejęte Twoje dane logowania.

I pamiętaj. Ofiarą oszustwa może zostać każdy – niezależnie od wieku, wykształcenia czy doświadczenia. Najważniejsze to działać szybko, nie bać się zgłaszać sprawy i zachować wszystkie ślady po zdarzeniu. To jedyna droga, by zwiększyć szansę na odzyskanie pieniędzy i ukaranie sprawców.

Zobacz także