Autor: Hanna Milewska-Wilk
Pierwszy najem mieszkania to duży krok – często ekscytujący, ale też stresujący, zwłaszcza gdy na rynku panuje gorączka, a liczba chętnych na to samo mieszkanie potęguje presję. A pośpiech często idzie w parze z uśpioną czujnością – to właśnie wtedy działający w internecie oszuści mają największe pole do popisu. W czasach, gdy mieszkanie można wynająć w pełni zdalnie, skala takich oszustw rośnie, a metody oszustów stają się coraz bardziej nietypowe… Sprawdź, jak uniknąć najczęstszych pułapek i rozpocząć samodzielne życie bez przykrych niespodzianek.
Pierwsze mieszkanie – niezależność i nowe obowiązki
Przygotowania do samodzielnego zamieszkania to także przygotowania do większej liczby obowiązków. Warto wziąć pod uwagę, jak daleko trzeba będzie dojeżdżać na zajęcia, gdzie robić zakupy, jak można spędzić czas wolny w okolicy, gdzie można parkować samochód lub przechowywać rower.
Zanim zaczniesz przeglądać oferty, spisz sobie, co jest dla Ciebie ważne – lokalizacja blisko uczelni, budżet, prywatność, standard. Potraktuj to, jak checklistę i sprawdzaj ogłoszenia punkt po punkcie, zamiast działać wyłącznie na emocjach. Dziś większość mieszkań znajdziesz online, ale nie warto ograniczać się tylko do internetu. Warto popytać rodzinę i znajomych, również w ich kręgach.
Oszuści i ich sztuczki
Ogłoszenia będące “wyjątkową okazją” to przeważnie wabik – za pomocą atrakcyjnej oferty oszuści chcą Cię nakłonić do udostępnienia danych albo naciągnąć na dodatkowe opłaty.
Dlatego szukając mieszkania, pamiętaj o tych zasadach:
- Zbyt piękne, aby było prawdziwe – oferta nowego mieszkania w doskonałej lokalizacji po cenie o połowę niższej od podobnych w okolicy to prawdopodobnie scam, a takie mieszkanie po prostu nie istnieje. Zawsze sprawdzaj lokalizację mieszkania – np. za pomocą internetowej mapy satelitarnej. Może się okazać, że zamiast pięknego osiedla pod wskazanym adresem znajduje się… szczere pole albo stary magazyn. Nie daj się nabrać i pomóż chronić innych – zgłoś taką ofertę do administratorów serwisu ogłoszeniowego, na którym została zamieszczona.
- Prośby o niewielką opłatę lub zaliczkę bez umowy = red flag – opłata za podanie adresu mieszkania, rezerwację lokalu czy możliwość jego obejrzenia to dostateczny powód, aby odpuścić i zgłosić ofertę do administratorów portalu internetowego, na którym się znajduje.
- Prośba o skan dowodu? Kolejna metoda wyłudzaczy – nigdy nie przesyłaj wynajmującemu żadnych dokumentów zawierających Twoje dane osobowe. Mogą mu one posłużyć np. do wzięcia pożyczki na Twoje nazwisko. Dowód osobisty pokaż dopiero na etapie podpisania umowy wynajmu pod warunkiem, że osoba wynajmująca zrobi to samo.
- Dokładnie przeczytaj umowę najmu – rozbudowane umowy napisane formalnym stylem to czasochłonna lektura. Warto jednak poświęcić czas, aby drobiazgowo przestudiować zapisy, a w razie potrzeby skonsultować je z prawnikiem. Umowa najmu wraz z załącznikami może być dość obszerna, ale kluczowe jej elementy to opis przedmiotu najmu (mieszkanie, pokój), warunków najmu (kwota, dostęp do części wspólnych), dane stron umowy oraz zapisy dotyczące rozwiązywania problemów i samej umowy. Warto mieć dane potwierdzające, że osoba wpisana w umowę jako wynajmujący jest właścicielem mieszkania. Można to zweryfikować, prosząc o wydruk z wysokością opłat ze spółdzielni, numer księgi wieczystej do sprawdzenia na stronie ekw.ms.gov.pl czy wgląd w dowód osobisty. Pamiętaj też, że pośrednik nie powinien uzależniać wejścia do mieszkania od podpisania umowy. Jeśli słyszysz „proszę szybciutko podpisać, bo nie wejdziemy”, to znak, żeby się zatrzymać i dokładnie przeczytać umowę albo zrezygnować z takiej oferty.
- Przelew tylko na konto bankowe w Polsce – wszelkie należności wynikające z umowy najmu warto regulować na konto bankowe zarejestrowane w Polsce. Można to zweryfikować po Numerze Rachunku Bankowego (NRB), który składa się z 26 cyfr. Aby to zrobić, możesz skorzystać z bezpłatnych wyszukiwarek rachunków dostępnych w internecie. Wystarczy, że wkleisz 26-cyfrowy NRB, a wyszukiwarka podpowie Ci, w którym banku figuruje dane konto. Jeśli natomiast numer konta bankowego będzie udostępniony w formacie IBAN, czyli z dwiema literami na początku i będą to litery inne niż PL, będzie to oznaczać, że masz do czynienia z zagranicznym numerem konta. Dokonywanie opłat poprzez pozabankowe elektroniczne systemy płatności czy kody pre-paid to ryzyko, że stracisz pieniądze i nie będziesz mógł tego udowodnić.
Korzystaj tylko z renomowanych portali ogłoszeniowych lub pośredników nieruchomości – największe portale ogłoszeniowe czy agencje najmu z obszerną bazą zadowolonych klientów to firmy, które mają dobrze wypracowane procedury bezpieczeństwa i wiedzą, jak chronić się przed przypadkami oszustw. Nie oznacza to jednak, że są wolne od oszustów. Są jednak na to przygotowane, dlatego korzystając z ich usług, możesz w prosty i szybki sposób zgłosić im problem, dzięki czemu inni nie wpadną w sidła oszusta.
Ryzyko niewielkie, ale warto zapobiegać
Problemy z najmem, umowami i wszelkie wyłudzenia związane z całym procesem najmu są często opisywane w mediach i nagłaśniane, szczególnie „w sezonie”, czyli pod koniec wakacji oraz wczesną jesienią, gdy za mieszkaniami rozglądają się studenci. Warto jednak pamiętać o tym, że w rzeczywistości skala tego typu oszustw na szczęście pozostaje niewielka. Mimo to – warto być czujnym.
Stosowanie się do kilku podstawowych zasad i nieprzekazywanie naszych danych osobowych albo pieniędzy osobom, których nie jesteśmy w stanie sprawdzić i nie znamy ich danych, to ograniczenie ryzyka do minimum. Dodatkowym “bezpiecznikiem” w przypadku najmu mieszkań mogą okazać się odpowiednie ubezpieczenia. Choć sam lokal powinien ubezpieczać właściciel, najemca może pomyśleć o innych rodzajach ubezpieczeń, jak OC najemcy czy ubezpieczenie płatności czynszu, co może go dodatkowo chronić w czasie trwania umowy najmu.